Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 stycznia 2013

Mleczna zupa serowo-porowa







 Mleczna zupa serowo-porowa

2 szkl bulionu wege
1 szkl chudego mleka
4 łyzki mąki pszennej
ok 100 g startego sera żółtego
1 por
sól,pieprz

W rondlu gotujemy bulion  z mlekiem i rozcieńczoną mąką.Wsypujemy starty ser.Mieszamy aż się rozpuści,ciągle mieszając.
Por przesmażamy na maśle,doprawiamy
dodajemy do rondla.Gotujemy na małym ogniu ok 5-10 minut
studzimy.miksujemy

Podajemy z grzankami razowymi i sezamem 

poniedziałek, 21 stycznia 2013

„Każdy poranek to zmartwychwstanie”


 „Każdy poranek to zmartwychwstanie”
                                           Erri de Luca


Wczorajszy dzień upłynął bardzo szybko..jak nigdy-niedziela zawsze mi się dłużyła
Dziś planuje maraton po bibliotekach-ostatnio mam spore zaległości w czytaniu
no chyba że zamarznę w pół-drogi z  zimna...

W taki chłodny zimowy i śnieżny poranek lubię zjeść coś rozgrzewającego
Talerz gorącej zupy-krem
dziś marchewkowo-paprykowa z dużą ilością ostrej papryczki,z keksami z jogurtu oprószona sezamem



środa, 16 stycznia 2013

ktoś tu lubi biel na dworze....rozgrzewająca kasza jaglana

Zimno...
Biało....
Nie cieszy mnie wcale ta pogoda-
Ale moją Neszamkę jak najbardziej-w końcu może poszaleć na dworze!!!
Po każdym spacerze mój organizm domaga się czegoś rozgrzewającego!!

 Ostatnio zasmakowałam w kaszy jaglanej
 gęsta zupa pomidorowo-paprykowa z dużą ilością ostrej papryki z kaszą jaglaną oczywiście,posypana serem żółtym wydaje się idealnym daniem aby się rozgrzać i najeść








piątek, 11 stycznia 2013

krem ze szpinakiem brokułem i serkiem pleśniowym

Wczorajszy dzień minął w biegu.Zakupy,nieoczekiwanie z mamą-ale tak to jest jak jedzie się bez pieniędzy i znajduje na wyprzedaży buty :P
Potem lekarz-skierowanie na kolejne ekg i szczegółowe badanie krwi...

Dziś samotny poranek
Za oknem biel...zimno...
Z perspektywy koca świat wygląda  cieplej...


Dostałam zwolnienie na cały miesiąc ze szkoły,ale wątpię by to coś dało..jutro pierwszy egzamin....

Na śniadanko zjadłam lidlowskiego   croissanta opiekanego w gofrownicy(zdjęcia brak bo nie zbyt estetyczne) potrzeba mi kalorii

a na drugie śniadanko krem ze szpinakiem brokułem i serkiem pleśniowym

Przepis na 1 porcje
3 kulki mrożonego szpinaku
1 różyczka brokuł
2 plasterki serka pleśniowego light
ok 300 ml bulionu wege
 czosnek
sól,pieprz

zagotować bulion,dodać warzywa i przyprawy.gotować aż brokuł będzie miękki.Na koniec dodać serek pokrojony w kostkę,poczekać aż się rozpuści.Całość zblendować.Podgrzać raz jeszcze.
Przełożyć do salaterki,ew udekorować śmietaną lub jogurtem.
krem szpinakowo-brokułowy z serem pleśniowym

Dodaj napis

widok z okna..biało!!!!