niedziela, 27 października 2013

Wrocławska knysza-najlepsza na świecie.

Każdy kolejny dzień jest dość nieprzewidywalny.
Tak było i tym razem.
Nagła,spontaniczna decyzja by  zrealizować kontrolowane szaleństwo.Bo przecież zdarza Nam się to co jakiś czas...


Knysza w jednej z wrocławskich galerii handlowych smakuje najlepiej :)






12 komentarzy:

  1. masz przepiękny uśmiech widać w nim szczęście i spokój <3
    hymmn, knysza to coś jak kebab? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. knysza to nie jest coś jak kebab
    knysza to knysza :)
    nie ma nic podobnego ;)
    zapraszamy do Wrocławia, Parpar chyba w Arkadach ją znalazła, ale są i inne miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super, że odwiedziłaś Wrocław! i tak, masz piękny uśmiech:))pozdrawiam, Czytelniczka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz piekny usmiech! <3
    moze dasz wyciagnac sie na kawe?
    wielbiciel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ile to będzie kawa z moim chłopakiem to chętnie ^^

      Usuń
  5. mniam, mniam :) Podczas odchudzania zawsze pojawia się chwila, kiedy dochodzimy do wniosku, że brakuje nam motywacji : ) znalazłam fajny filmik na Youtube pokazujący przemiany „przed i po” odchudzaniu : ) mam nadzieję, że zmotywuje Was tak bardzo jak mnie : ) http://www.youtube.com/watch?v=bBs6IHLSRmk

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym umieć się cieszyć życiem tak jak ty. Dzięki temu blogowi jest mi jakoś lżej.
    Jeszcze raz dziękuję Ci z nasze wakacyjne spotkanie.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ty promieniejesz jesteś taka piękna :) jak pamiętam ciebie z bloga par-par, a teraz tu... piękność :***
    Paskuda

    OdpowiedzUsuń
  8. knysza hm...pierwszy raz słyszę tą nazwę a wygląda jak kebab co to w rzeczywistości jest?

    OdpowiedzUsuń