wtorek, 17 czerwca 2014

Wciąż urodzinowo


Dni płyną jak szalone. Czas rozmywa twarz a zegar wciąż tyka, choć połamaną tarczę ma.
Zbyt dużo myśli, zbyt mało snu.

Minione dni na zdjęciach:



Moje białe szczęście

Diwa na rękach swego Pana

Dla Taty, z okazji jego urodzin

Od teraz częściej na blogu-prezent od Rodziców.

8 kilowy prezent- lody już w zamrażalce

drożdżówka-najlepsza z truskawkami.




2 komentarze: